Kanał RSS

Moje ostatnie wpisy

  •   :: A gdyby tak można było cofnąć się w czasie pamiętając co było dalej? Czy naprawiłoby się te błędy, k

    2 dni temu

  •   :: po sylwku.
umieram.
za jakieś 6h wsiadam do pociągu i jadę do szkoły! pozdro! ;))))

    28 dni temu

  •   :: co się ze mną dzieje...
nie wiem.
nie chcę jeść
nawet zakupy nie sprawiają mi radości
nie wiem.
brak

    1 miesiąc temu

  •   :: brakuje mi.
ale chcę się odizolować.
nienawidzę tego uczucia.
jakby moje serce chciało wyjść i kopną

    1 miesiąc temu

  •   :: tak cholernie cię kocham.
ale to już koniec.
dłużej nie potrafię.
zasługuję na kogoś lepszego.
ty ni

    1 miesiąc temu

  • Wesołych Świąt.  :: Czy będą wesołe? Wątpię.
Brakuje mi Ciebie.
Tak okropnie. Przecież powinieneś TU być!
Z Nami...
Dzia

    1 miesiąc temu


Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aparat: NIKON CORPORATION - EXIF
Model: NIKON D60
Przysłona: f/5.6
Ogniskowa: 55.0mm
Naświetlanie: 1/500s
ISO: 800

Album: nocne filozofie  

Kategoria: ludzie  

Włącz muzykę/film

A gdyby tak można było cofnąć się w czasie pamiętając co było dalej? Czy naprawiłoby się te błędy, których naprawić już nie można?

 

Minęło już 8 miesięcy odkąd nie ma Cię tutaj. Najgorsze jest to, że zapominam. Przyzwyczaiłam się do obecnego stanu rzeczy, lecz wspomnienia czasami wracają.

 

Pamiętam jak były wakacje. Miałam wtedy może z pięć lat. Przyjeżdżałeś swoim golfem, otwierałeś bramę od garażu i wjeżdżałeś. Ja już byłam przy bramie. Otwierałeś bagażnik, a tam były dwie torby. Takie niebieskie w paski, z takiego snurka czy tam tworzywa. Bardzo specyficzne. Gdzieś jeszcze leżą. W środku była jakaś gazeta. Pewnie "Głos". W foliówce było kilka pomidorów. Zawsze je uwielbiałeś. Czasem też widziałam ser smażony. Ten biało - żółty. Chyba go sobie niedługo kupię. Wczoraj jadłam jakiś inny, ale tamten zawsze mi najbardziej smakował. Jednak to wszystko, to było nic. Nie o to chodziło. Szukałam czegoś innego. Gdzieś tam na dnie torby znajdowało się moje jajeczko - niespodzianka. Zawsze odwijałam ten papierek i dawałam Ci to plastikowe coś, żebyś otworzył mi. Wtedy były niebieskie. Teraz są żółte. W środku była jakaś zabawka. Najlepsze były te co jeździły, albo figurki. Jeszcze gdzieś mam w siatce kilka postaci stamtąd... Wiesz Dziadziu, że opowiadałam to przedwczoraj mojej koleżance i nie płakałam, tylko się uśmiechałam? Ale teraz płaczę. Tak bardzo chciałabym wrócić do tamtych chwil...

 

Dlaczego życie jest takie okrutne i nie podpowiadam Nam, co tak naprawdę jest ważne?

Dlaczego dopiero gdy się kogoś straci, docenia się tak naprawdę ile dla Ciebie znaczyła ta osoba?

Dlaczego nie czuję, że jestem dobra, wystarczająco dobra byś mi tam z góry pomagał, wspierał mnie?

 

Chciałabym nadrobić to co straciłam. Ostatni raz z Tobą porozmawiać...

Link do wpisu:

Komentarze

Na razie nie ma jeszcze komentarzy.

Dodaj komentarz

Użytkownik imaginary chce wiedzieć kto komentuje. Żeby zostawić komentarz zaloguj się lub załóż konto zupełnie za darmo!

Poleć to zdjęcie znajomym

  :: A gdyby tak można było cofnąć się w czasie pamiętając co było dalej? Czy naprawiłoby się t

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Ulubione fotoblogi

Cisza przed burzą ...

zajęcia z wizażu...

...mila i tata..

Klacz i kuc - miłość od pierwszego spojrzenia...

Władyk stergo koryta

Pozostałe (40)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili